czwartek, 14 kwietnia 2011

w ogródku














































W ogródeczku naszej Zosi śliczna róża grzecznie prosi:

"Wkradł się w grządki perz i chmiel,
Zosiu, Zosiu, chwasty piel!"

Narcyz krzyczy: "Ledwiem żywy,
bo ścisnęły mnie pokrzywy!"

A konwalia:"I ja też,
bo dokoła rośnie perz!"

A pokrzywa się rozrosła,
strasznie dumna i wyniosła:

"Niech mnie kto spróbuje tknąć,
będę parzyć, będę ciąć!"

Ale Zosia nie zna strachu,
po pokrzywach ciachu-ciachu,

grabki zmiotą chwasty w kąt:
"A wy brzydkie, precz mi stąd!"

Potem bierze wodę z beczki,
leje, leje z koneweczki…

Znikły chwasty, zniknął kurz,
ślicznym kwiatkom dobrze już. 

środa, 13 kwietnia 2011

niedziela, 10 kwietnia 2011

czwartek, 7 kwietnia 2011

środa, 6 kwietnia 2011

wtorek, 5 kwietnia 2011

poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Archiwum bloga